Gdy Anna rzuciła hasło-zadanie bojowo-blogowe “w tym tygodniu robimy najpiękniejsze miasta na ziemi” czułam, że głowa mi wiruje od nadmiaru miejsc, które uważam za piękne. Dopiero co udało mi się ułożyć w głowie “dizajn” moich następnych postów, już widziałam te słupki oglądalności lecące pod sufit, a tu nasz ‘Specjalist for Blog Relation’ ;) zburzył moje wizje popularności...
Nie tylko problem w tym, że jest tyle wspaniałych miejsc, a ja jeszcze tak mało widziałam, ale przede wszystkim, moje piękne miasto +Toruń zasługuje na to, żeby zdyskwalifikować wszystkie inne wybory! Boże, ileż to cudownych zakątków kryje nasz Gród Kopernika, nie ma dnia, żebym przechodząc choćby przez toruńską starówkę, nie przystanęła w zdumieniu zauważając kolejny detal, szczegół na który wcześniej moje ułomne oko (tak, tak, okulista się kłaniania) nie zwróciło uwagi! Wiem jednak, że byłoby nie fair pisać post skoro w naszym gronie mamy +Dominikę której wiedza o naszym mieście jest nieocenionym skarbem!
Jako "kobitka" o zmiennych nastrojach czasem lubię powylegiwać się na słońcu, innym razem pobuszować po wystawach, by potem usiąść w kafejce i z satysfakcją obserwować mrówczy bieg przechodniów, kiedy indziej zaś dać upust mojej wewnętrznej zakupoholiczki.
Jak się jeszcze do tego doda dobre jedzenie to musi paść na miasto włoskie-a że moje nazwisko zobowiązuje, to mianuję najpiękniejszym miastem na ziemi Rzym!
Moja pierwsza wizyta w Wiecznym Mieście była bardzo dawno ale wrażenie, jakie wywarło na mnie jest ciągle żywe i to nie tylko z tego względu, że byłam wówczas zakochana po uszy we Włochu (a raczej jak lubią to podkreślać mieszkańcy stolicy-rzymianinie!).
przyjechałam na czas Wielkanocy (mimo natłoku pielgrzymek, kolejki do muzeów nie były takie straszne, do słynnego Koloseum uśmiechem utorowałam sobie drogę).
Dość już jednak mojej pisaniny-skupmy się na tym, co niezmiennie mnie urzeka w tym muzeum pod gołym niebem:
Wielkomiejski gwar:podróż Vespą wbrew wszelkim przepisom może początkowo przerażać, jednak z czasem sama wyszukiwałam szczeliny pomiędzy stojącymi ciasno w korku samochodami zastanawiając się czy tym razem uda nam się prześlizgnąć bez rysy na lusterku;
Via Iván Vega ![]() |
Schody Hiszpańskie via Lovetotravel.pl ![]() |
Via The cultureist ![]() |
Magia fresków Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej; najwspanialsze dzieło tego geniusza malarstwa, rzeźby, architektury i poezji. Moim ulubionym motywem jest "Stworzenie Adama"- równowaga i symetria nie przytłacza, mimo, że postaci mają prężne,umięśnione ciała, scena urzeka lekkością, no i ten zbliżający się palec boży-czuję dreszcze!
Via Smythsonian ![]() |
Via Ivy Villa Company ![]() |
Piazza Della Rotonda Via Lonelyplanet ![]() |
Via finewinehouse ![]() |
![]() |
Gregory Peck i Audrey Hepburn via IMBb ![]() |
I to mi wystarczy!

